niedziela, 25 listopada 2012

Medalion Hafciarki

Dziękuję za opinie pod ostatnim postem do mojego tamborka:) Może za jakiś czas powstanie drugi z stojakiem, ale jak na razie muszę go przetestować.

A teraz medalion w sam raz dla hafciarki. Wybranie tej bazy było niewypałem, gdyż jest to delikatny metal i obawiam się że może się zgiąć. Na przyszłość będę wiedziała jaki wybrać i na co zwrócić uwagę. Ale i tak wygląda cudnie według mnie....ale przy takich malutkich krzyżykach połamałam dwie igły i podziurawiłam palce. W życiu bym nie pomyślała, że taki obrazek a tyle pracy.





Pozdrawiam cieplutko

14 komentarzy:

  1. Jestem zauroczona tym medalionem.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny medalion zrobiłaś! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Medalion jest uroczy. Autoportret Hafciarki. Super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle pracy, ale za to efekt wspaniały.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo precyzyjne medaliony! Z mniejszymi drobiazgami zawsze jest więcej pracy niż z większymi. A wydawałoby się, że odwrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co jeden medalion to piękniejszy, aż trudno sobie wyobrazić, co pokarzesz następnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Medalion jest śliczny !! Widać, że krzyżyki są naprawdę tyci tyci ... naprawdę musiało cię to dużo pracy kosztować !! Ale warto było !! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny :) widać, że sporo pracy w niego włożyłaś

    OdpowiedzUsuń
  9. Praca okupiona krwią, ale warta poświęcenia. Cudowne cacuszko! Podziwiam cierpliwość i zdrowe oczy! ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wyglądają te baletki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna ta hafciarka !!! A ta baza to właśnie moja ulubiona- dlatego, że taka delikatna, te z grubym rantem, owszem, łatwiej się oprawia, ale nie ma takiego efektu zwiewności...tylko to uszko do kitu, ktoś nie przemyślał.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...